Łączna liczba wyświetleń

sobota, 13 października 2012

Naszyjnik "Karakuły"

Oto moja wersja (bardzo humanitarna) naszyjnika z "karakułów" :) Zrobiłam go dla siebie z okazji Dnia Nauczyciela, gdyż jestem ciałem pedagogicznym! Ta praca zajęła mi 22 godziny. Materiał: czeskie koraliki Preciosa i bardzo dużo cierpliwości ;) Premiera naszyjnika odbyła się wczoraj podczas wyjazdu do teatru w Krakowie. Do kompletu zrobiłam za 5 minut na razie takie skromne kolczyki (montażowe), może później wykombinuję coś bardziej pasującego.







20 komentarzy:

  1. Wielki podziw dla Twojego talentu i cierpliwości, oraz oczywiście pomysłom i wykonaniu!!!! Jestem niezmiernie dumna,że jesteś moją mistrzynią!!!!Pozdrawiam Cię serdecznie!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem co powiedzieć! Brakło mi słów i........ oniemiałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda przepięknie, i z całego serca popieram humanitaryzm przedsięwzięcia! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Naprawdę oszałamiający, robi wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Powalający! Przecudowny! Przepiękny! Boski!
    Mi słów brakuje:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właściwie to moja opadnięta szczęka powiedziałaby wszystko, ale z wrażenia tylko jedno słowo przychodzi mi na myśl....BOSKI!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, napracowałaś się, bo już samo zrobienie tej siatki to sporo pracy, no a potem ten "karakuł" na wierzch. Ale wyszło naprawdę ciekawie i ładnie.
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. To naprawdę niezwykły komplet.

    OdpowiedzUsuń
  9. A mnie najbardziej podobała się piękna i elegancka kobieta w karakułach :)
    Wszystkiego dobrego od byłego ciała:D bo niestety tylko ciało najlepiej potrafi zrozumieć trud ciała :)
    Ciao :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Brak mi słów by określić naszyjnik
    Podziwiam,podziwiam,podziwiam............

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie bardzo wiem jak to się stało, że wcześniej do Ciebie nie trafiłam, świetne prace! A karakuł jest boski (i zdecydowanie jest lepsza wersja naszyjnika od jakiejkolwiek wersji "naturalnej")

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny i oryginalny ten naszyjnik.
    Zasłużył sobie wyglądem na premierę w teatrze, z tym, że nie od strony widowni, a od strony sceny - i to w roli głównej!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękny! tylko tyle bo mnie zatkało

    OdpowiedzUsuń
  14. ... 22 godziny ?
    Dla mnie to 22 tygodnie i nie wiem czy bym dała rady zrobić - bo jak bym czas już znalazła to okazałoby się, że talent się gdzieś zapodział ;)
    Zaraz widać, że w tym przypadku na początku kolejki stałaś jak talenty rozdawano, bo i w innych też zdążyłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  15. kolia przepiękna- widziałam w Ustroniu, gratuluję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń